Menu

 

Przed Mszą Świętą:

Oto za chwilę przystąpię do ołtarza Bożego, do Boga, który rozwesela młodość moją. Do świętej przystępuję służby. Chcę ją dobrze pełnić. Proszę Cię Panie o łaskę skupienia, by myśli moje były przy Tobie, by oczy moje były zwrócone na ołtarz, a serce moje oddane tylko Tobie. Amen.

 

Po Mszy Świętej: 

Boże, którego dobroć powołała mnie do Twej służby. Spraw, abym uświęcony w Twych tajemnicach, przez dzień dzisiejszy i całe me życie, szedł tylko drogą zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

 

Króluj nam, Chryste, zawsze i wszędzie.
To nasze rycerskie hasło.
Ono nas zawsze prowadzić będzie
I świecić jak słońce jasno.
 
Naprzód przebojem, młodzi rycerze,
Do walki z grzechem swej duszy.
Wodzem nam Jezus w Hostii ukryty.
Z Nim w bój nasz zastęp wyruszy.
 
Pójdziemy naprzód, naprzód radośnie,
Podnosząc w górę swe czoła.
Przed nami życie rozkwita w wiośnie.
Odważnie, bo Jezus woła.
 

  1. Ministrant kocha Boga i dla jego chwały wzorowo spełnia swoje obowiązki.
  2. Ministrant służy Chrystusowi w ludziach.
  3. Ministrant zwalcza swoje wady i pracuje nad swoim charakterem.
  4. Ministrant rozwija w sobie życie Boże.
  5. Ministrant poznaje liturgię i żyje nią.
  6. Ministrant wnosi wszędzie prawdziwą radość.
  7. Ministrant przeżywa Boga w przyrodzie.
  8. Ministrant zdobywa kolegów w pracy i zabawie dla Chrystusa.
  9. Ministrant jest pilny i sumienny w nauce i pracy.
  10. Ministrant modli się za Ojczyznę i służy jej rzetelną pracą.

Drodzy ministranci!

 

Każdy człowiek ma w sobie pragnienie szczęścia. Wszyscy chcemy być szczęśliwi i to nie tylko przez kilka godzin. Jest w nas wielka tęsknota za szczęściem przez całe swoje życie. By odnaleźć zgubione pieniądze, trzeba koniecznie przypomnieć sobie gdzie mogliśmy je zgubić, trzeba trafić na odpowiednią ścieżkę, na której leżą.

To samo możemy powiedzieć o szczęściu. By odnaleźć szczęście, trzeba trafić na drogę, która naprawdę do szczęścia prowadzi.

Świat proponuje tak wiele dróg, które podobno dają szczęście. Która więc droga prowadzi do szczęścia?

 

Przypatrzmy się różnym drogom do szczęścia.

1 października 1957 roku został stracony na gilotynie król paryskich chuliganów Jakub Fesch. Był miłym i przystojnym chłopcem. Miał bogatych rodziców. Często robił co chciał. Pewnego wieczoru napadł na bogatego bankiera. W czasie tego napadu poranił kilka osób. Ostatecznie został skazany na karę śmierci.

W tym sposobie życia szczęścia nie znalazł.

Niektórzy pisarze mimo, że napisali wiele książek i byli sławni tego szczęścia nie znaleźli. Gdzie jest więc nasze szczęście?

 

Tym szczęściem jest dla nas Bóg. Droga do Boga to cel naszego życia.

Św. Augustyn powiedział „niespokojne jest serce moje, dopóki nie spocznie w Tobie Boże”.

 

W roku 2009/2010, począwszy od Adwentu chcemy jeszcze raz wrócić do źródeł naszego szczęścia.

Poprzez modlitwę, dobre uczynki, nawiedzanie miejsc świętych to szczęście możemy odnaleźć. W jego odkryciu może nam pomóc Maryja.

Przed nami nowy czas i nowe zadania. Będziemy doskonalili swoją służbę przy ołtarzu, będziemy uczestniczyli w zbiórkach ministranckich, będziemy też brali udział w różnych wydarzeniach sportowych i wyjazdach.

Niech to będzie dla każdego szczególny czas docierania do źródeł swego szczęścia.

 

Serdecznie pozdrawiam wszystkich tworzących rodzinę Liturgicznej Służby Ołtarza i życzę wiele radości w spełnianiu swoich zadań.

 

Ks. Grzegorz Chabros

Diecezjalny Duszpasterz Służby Liturgicznej Ołtarza

w Diecezji Zamojsko - Lubaczowskiej.

 

Tyszowce, dnia 23 listopada 2009r.


Dzisiaj jest

wtorek,
17 października 2017

(290. dzień roku)

Święta

Wtorek, XXVIII Tydzień zwykły Rok A, I Wspomnienie św

Liturgia słowa

Czytania:

  • Ewangelia:

Wyszukiwanie

Licznik

Liczba wyświetleń strony:
2472

Statystyki

statystyka